Co wolisz: krem na zmarszczki czy interwencję chirurga?

Czy wiecie, że każdego roku w samej tylko Ameryce dokonywanych jest kilkaset tysięcy zabiegów chirurgii plastycznej (dane z ubiegłych dziesięcioleci tj. z 1996 roku wskazują ponad 690 tysięcy zabiegów!!!). Sądzicie, że to normalne czy raczej zatrważające?
Zdecydowanie trudno powiedzieć, bo skoro mamy możliwość plastycznego, chirurgicznego ingerowania w swoją fizyczność to po tę możliwość sięgamy i nic dziwnego, że kosmetyki i kremy, przykładem krem na zmarszczki, już nam nie wystarczą. Żądamy efektów spektakularnych i natychmiastowych, a że potem twarze niektórych przypominają maski? To trudno.

Z naturą tak czy inaczej nie wygramy i młodość tudzież naciągnięta do granic wytrzymałości skóra nie zawsze jest atrakcyjna, może więc lepiej sięgnąć po kremy i zwykły – niezwykły krem na zmarszki, które są w tej chwili równie zaawansowane jak chirurgia plastyczna.

Wystarczy przecież nie dopuścić do znaczących ubytków kolagenu w skórze, bo to kolagen jest odpowiedzialny za jej jakość i szybko pojawiające się zmarszczki. Stosowanie barier ochronnych w postaci kremów i odżywek wystarczy by proces starzenia skóry odwlec i to dosyć znacznie.
Pamiętajmy, że krem na zmarszczki nie boli w przeciwieństwie do operacji. Kosmetyki aplikowane na skórę nie czynią też w organizmie spustoszeń takich, jak operacje chirurgiczne.

Tagi: